postanowiłam przejść na dietę, która zawsze na mnie działała:
- zero cukru
- zero nabiału
- zero zbożowych (makaron ograniczyć do minimum)
- jeść wszelako przygotowane warzywa i owoce w takich porcjach, żeby nie rozpychać żołądka
- nie jeść po nocach
- przeprosić się z 2kg hula hop z wypustkami
TYDZIEŃ 1: 6/7
niedziela
warzywa
poniedziałek
warzywa
wtorek
warzywa, ryż
środa
owoce, warzywa, sushi
czwartek
warzywa, ryż, sushi
piątek
owoce, warzywa, makaron
sobota
owoce, warzywa, grzyby
za tydzień wkleję tu moje hula hop update; na razie są to małe liczby, jako że kręcenie 2kg z wypustkami zaczyna się od dosłownie kilku minut dziennie.
chciałabym się więcej ruszać, jeździć więcej na rowerze i spacerować, ale przez najbliższe 2 tygodnie jestem uziemiona; mam rehabilitację po wypadku. na razie skupiam się tylko na tym, żeby nie przytyć jak balon, leżąc całe dnie w łóżku i nic nie robiąc. dobrze, że jest hula hop.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz