niedziela, 23 kwietnia 2017

2, tydzień 1

pierwszy tydzień za mną. straciłam już pojedyncze centymetry, ale to dopiero początek długiej drogi.

postanowiłam przejść na dietę, która zawsze na mnie działała:
  • zero cukru
  • zero nabiału
  • zero zbożowych (makaron ograniczyć do minimum)
  • jeść wszelako przygotowane warzywa i owoce w takich porcjach, żeby nie rozpychać żołądka
  • nie jeść po nocach
  • przeprosić się z 2kg hula hop z wypustkami
nie raz już tak zaczynałam i wiem, że efekty przychodzą bardzo szybko.


TYDZIEŃ 1: 6/7

niedziela
warzywa

poniedziałek
warzywa

wtorek
warzywa, ryż

środa
owoce, warzywa, sushi

czwartek
warzywa, ryż, sushi

piątek
owoce, warzywa, makaron

sobota
owoce, warzywa, grzyby


za tydzień wkleję tu moje hula hop update; na razie są to małe liczby, jako że kręcenie 2kg z wypustkami zaczyna się od dosłownie kilku minut dziennie.

chciałabym się więcej ruszać, jeździć więcej na rowerze i spacerować, ale przez najbliższe 2 tygodnie jestem uziemiona; mam rehabilitację po wypadku. na razie skupiam się tylko na tym, żeby nie przytyć jak balon, leżąc całe dnie w łóżku i nic nie robiąc. dobrze, że jest hula hop.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz